Biura turystyczne

Najczęściej, gdy myślimy o urlopie raczej nie mamy ochoty na to, by jakoś specjalnie to planować. Bardzo chętnie tę część urlopowych atrakcjo oddamy komuś innemu. W końcu zaplanowanie samodzielnego wyjazdu wymagałoby od nas trochę czasu i energii, a nie po to mamy urlop, by się męczyć. Wobec takiego stanu rzeczy pozostaje nam wybrać właściwe biuro podróży, które zadba o to, by nasz wypoczynek przebiegł jak najbardziej zgodnie z naszymi życzeniami. Ofert jest wiele, wystarczy tylko, że wybierzemy miejsce, czas i charakter wypoczynku. Jeśli będziemy chcieli całe dwa tygodnie przeleżeć na hotelowej plaży też nic nie stoi na przeszkodzie. Szkoda jednak zmarnować w ten sposób zagraniczny wyjazd. Zatem lepiej coś wybrać jakąś opcję z trasą turystyczną, która zapewnia zobaczenie przynajmniej najciekawszych atrakcji okolicy, do której się wybieramy. W końcu wracając po urlopie głupio byłoby się chwalić przed znajomymi i rodziną zdjęciami z okolic hotelu i tłumaczyć się, że naprawdę byliśmy w Egipcie.

Mieszkając we własnym mieście, najczęściej na turystów patrzymy z lekką pogardą. Pewnie nam też trochę przeszkadzają. A to łażą bez sensu po rynku, robią sobie zdjęcia w dziwnych miejsca, słowem – zawadzają. Jeśli my ustawimy się w pozycji turysty na przykład w Londynie, to zapewne rdzenni mieszkańcy mogą mięć podobne uczucia. Wszędzie wygląda to podobnie, zwykłym ludziom turyści przeszkadzają, ale z drugiej strony, ci którzy żyją z turystyki, czyli na przykład sprzedają pamiątki albo są pilotami wycieczek, bardzo się cieszą na ich widok. Poza tym trzeba też wziąć poprawkę na to, że im więcej turystów w mieście, tym więcej miasto zarabia, co dla ogółu mieszkańców też ma wiele plusów. Oprócz tego, wypadałoby zwiększyć swoją tolerancję na turystów, bo sami też takimi bywamy i wolelibyśmy, że wtedy gospodarze przyjmowali nas z życzliwością. Zanim więc warkniemy na przykład Japończyka biegające z aparatem w okolicach najbardziej uczęszczanego przejścia dla pieszych, zastanówmy się dwa razy i weźmy głęboki oddech albo po prostu policzmy do dziesięciu.

Tags: , , , , , ,